Budlicz › Poradniki
Dylatacje: po co je robić i gdzie
Dylatacja to celowo zostawiona przerwa, w której konstrukcja może pracować. Bez niej beton, mur i posadzka pękają w przypadkowych miejscach.
Schematy poglądowe. Rozstaw i położenie dylatacji wpisuje projekt konstrukcyjny lub karta systemu posadzki.
Gdzie dylatujemy
- Długie ściany. Przerwa dzieli ścianę na krótsze odcinki, a projekt podaje ich maksymalną długość.
- Narożniki i zmiany wysokości. Ściana wyższa obok niższej pracuje inaczej, więc w miejscu zmiany robi się przerwę.
- Połączenia różnych materiałów. Beton z murem, mur z drewnem, ściana z kominem. Każdy materiał ma inną pracę pod temperaturą i wilgocią.
- Posadzki. Szczeliny przy ścianach i słupach, a na dużych polach dodatkowe przerwy według projektu wylewki.
Co z taśmą przy wylewce
Taśma dylatacyjna przy ścianach odcina wylewkę od muru i pozwala jej pracować. Montuje się ją przed wylewaniem. Przycina się ją dopiero po położeniu wykończenia, zgodnie z kartą systemu.
Na czym ludzie się mylą
Dylatacja to przerwa zaplanowana w projekcie. Pęknięcie to przypadek, dylatacja to plan. Nie zalewaj jej sztywnym materiałem, jeśli projekt wymaga elastycznego wypełnienia. Sztywne wypełnienie przenosi naprężenia i pęka obok.
Nie każde pęknięcie to brak dylatacji. Drobne rysy włoskowate w tynku są zwykle skurczowe. Pęknięcie na całą grubość trzeba sprawdzić i ocenić, zanim cokolwiek zamalujesz.
Powiązane: kalkulator wylewki, ściany z pustaków, beton i stal.